Witaj na stronie głównej

Ze starego pamiętnika: Wspomnienie mojej I Komunii św.

Do I Komunii Świętej przystępowałam 26 maja 1963r. I chociaż minęło ponad sześćdziesiąt lat, to pamiętam każdy szczegół. Do kościoła mieliśmy sześć kilometrów, więc jechaliśmy furmankami. Rodzice z bratem siedzieli z przodu, a ja na specjalnie pożyczonym na ten dzień siedzeniu wyłożonym kocem w kratkę siedziałam z tyłu między rodzicami chrzestnymi. Pogoda była tak piękna, że prawie cała uroczystość odbywała się na wałach obronnych okalających kościół i ruiny zamku w moich rodzinnych stronach. Środkiem wałów szliśmy z zapalonymi świecami , a wokół stali nasi rodzice. Śpiewaliśmy pieśń „Pan Jezus już się zbliża”, a potem „Kiedyś o Jezu chodził po świecie” Do Komunii przystępowało ponad 130 dzieci. Dzisiaj jest to nie do pomyślenia.!. Fotograf robił dwa zdjęcia . Na jednym sami chłopcy, a na drugim same dziewczynki, bo tyle dzieci razem nie zmieściło by się na jednej fotografii. Naliczyłam na zdjęciu 70 dziewczynek. Stoję w skromnej nylonowej sukience z mirtowym wiankiem na głowie. Obok stoją koleżanki ubrane podobnie jak ja , bez żadnych ozdób i dodatków. Pamiętam podniosły nastrój całej ceremonii: zapalone świece, pieśni, przyjęcie Jezusa, uśmiechnięte twarze rodziców, oraz życzenia od księdza proboszcza, no i powrót furmanką do domu. Porządnie nas wytrzęsło na dziurawej wiejskiej szosie. Siedziałam tak przejęta, że nie zwracałam uwagi na niewygodną jazdę ani doskwierający mi głód. Długa Msza komunijna i podróż furmanką w obie strony zajęła wiele godzin. W domu czekał obiad oraz drożdżowe ciasto upieczone przez mamę. Na obiedzie było 15 osób, ale od nikogo nie dostałam żadnych prezentów . Nie było takiej mody. Prezenty dostałam od rodziców chrzestnych. Od Chrzestnego mały zegarek (dotrwał do matury), a od chrzestnej wspomniany nylon na sukienkę komunijną.

Gdy goście rozjechali się, w domu na nocleg został chrzestny z żoną i dziećmi. Mieliśmy tylko jeden pokój z kuchnią, w którym mieszkali moi rodzice, babcia, ja, brat i malutka siostrzyczka. Żeby przenocować chrzestnego z rodziną, tatuś przyniósł snopek słomy i rozłożył go na podłodze. Mamusia przykryła słomę grubym, lnianym prześcieradłem. Łóżka odstąpiono gościom , a rodzice spali na słomie. W nocy rozpętała się potężna burza. Całą noc nie spałam z nadmiaru wrażeń, więc i burzę pamiętam . Te wspomnienia są tak żywe, jakby to było wczoraj.

W szkole nikt nie przechwalał się prezentami, bo wszyscy mieli podobnie jak ja. Popularny w tamtych czasach zegarek, jakieś drobiazgi, trochę słodyczy i to wszystko. Może właśnie dlatego tak dobrze pamiętam dzień Pierwszej Komunii i sens tego wielkiego święta, bo sprawy duchowe wzięły górę nad materialnymi. Teraz często jest odwrotnie. Rodzice szykują wystawne przyjęcia, wybierają menu, szukają wolnego lokalu, dzieci czekają na prezenty. Rodzice chrzestni biegają po sklepach, żeby znaleźć taki prezent, który wszystkich zaskoczy. Prezent musi być drogi i niebanalny. Rower, komórka- to już oklepane. Może laptop, może skuter?. A może ……I tak z religijnego święta robi się impreza często niewiele mająca wspólnego z chrześcijańskim zamysłem. Bardzo dobrze, że powodzi się nam lepiej niż kiedyś, że jest kolorowo i bogato. Przecież nie chodzi o to, aby wracać do tego co było pół wieku temu, gdy było szaro, buro i biednie. Rzecz w tym aby w ferworze zakupów, prezentów i ciast nie zapomnieć czym dla dzieci ma być dzień I Komunii. Tym bardziej, że jesteśmy katolickim krajem.

Życzmy dzieciom komunijnym, aby ten niepowtarzalny i szczególny dzień zapamiętały do końca życia, a przyjęty do serduszek Pan Jezus niechaj zawsze wskazuje im właściwą drogę.!

Bieżące Ogłoszenia

We wtorek o godz. 17:00 katecheza w salce parafialne dla uczniów klasy 7.

W środę o godz. 17:00 Msza św. szkolna dla dzieci i młodzieży, bezpośrednio po Mszy św. nabożeństwo majowe. O godz. 16:15 spowiedź dla uczniów klasy 7.  Po Mszy św. Próba dla dzieci rocznicowych.

Dziękujemy za sprzątanie naszej świątyni w mijającym tygodniu. Bóg zapłać. W nadchodzącym tygodniu do sprzątania kościoła prosimy panie z ul. Haraszowskie: Edyta Dworczak, Patrycja Mazurek, Sylwia Student, Teresa Meinel.
Prośba: Aby uzgodnić z p. Teresą Krupka godziny sprzątania (tel. 506766454).

Zapraszam na nabożeństwa majowe dedykowane Matce Bożej codziennie o godz. 17:30.

Kancelaria parafialna w tym  będzie czynna w czwartek w godz. 15:30-16:30.

Nasza parafia organizuje pielgrzymkę autokarową do Gietrzwałdu i św. Lipki w dniach 7-9 lipca tego roku. Koszt 650 zł. Zapisy przyjmujemy w zakrystii.

Od poniedziałku do piątku odbywać się będzie biały tydzień, tzn. dzieci komunijne będą uczestniczyć w nabożeństwach majowych i Eucharystii w swoich białych strojach. We wtorek podczas  Mszy św. dzieci złożą swój dar dla dzieci na misjach.

Dzisiejsze Msze Św.

Poniedziałek 04.05
  • 17:30

    Nabożeństwo Majowe

  • 18:00
Msze w kościele w Kolonowskiem
Msze w Kościele

Zapraszamy na Msze Święte w naszym kościele.

  • Poniedziałek: 18:00
  • Wtorek: 18:00
  • Środa: 17:00
  • Czwartek: 18:00
  • Piątek: 18:00
  • Sobota: 08:00, 15:00, 18:00
  • Niedziela: 07:30, 10:00, 17:00
Najnowsze tematy forum
Temat Ostatni post
Modlitwy w melodiach
Sprawy codzienne
Publiczna
40 dni temu
UWAGA! Wyłudzenia pieniędzy na wnuczka w naszej okolicy!
Sprawy codzienne
Publiczna
55 dni temu
NOWOŚĆ - Forum Dyskusyjne
Wydarzenia i ogłoszenia
Publiczna
61 dni temu
Znicz na grobie

Zapal wirtualną świeczkę

Upamiętnij swoich zmarłych bliskich krótką modlitwą lub wspomnieniem.

Archiwum Gazetek Parafialnych